Wiosna już zieleni świat.
Kwitnie znów wiśniowy sad.
Ptaków klucz nad drogą mknie,
A Ty znowu gniewasz się!
Lato gdzieś pod miedzą śpi.
Słońcu świt otwiera drzwi.
Śpiewa las i pachnie wrzos,
A Ty chmurna jesteś wciąż!
W mroku dnia i w świetle gwiazd
Plecie się jesienna baśń.
Ciepły wiatr bezdrożem gna,
A Ty ciągle jesteś zła!
Śniegu płaszcz na polach lśni -
Cały rok zabrałaś mi,
Więc od jutra, proszę Cię,
Na innego gniewaj się!
W tym pokoju, w którym raz,
Gdy kwitły bzy,
Dla nas zegar mierzył czas
I dla nas bił -
Teraz mieszka inny ktoś,
Nawet nie wiem kto.
Tak nam minął rok..
Już tej łąki pośród drzew
Nie znajdę tu.
Już nie wróci ptaków śpiew
Wśród białych chmur.
Choćbym szukał cały dzień,
Czekał całą noc -
Znów nam minął rok...
Do tej wiosny, którą dziś
Odnaleźć chcę -
Już nie wrócę drugi raz
I ty to wiesz.
Choćbym szukał cały dzień,
Czekał całą noc -
Znów nam minął rok... /bis