Puste już ulice zamiata wiatr.
Cichną na przedmieściach klaksony aut.
Powiedz mi "Dobranoc" i pomyśl o mnie,
Zanim wszystko kiedyś obrócisz w żart.
Jutro za Twój uśmiech słońce Ci przyniosę,
Pierwszych kwiatów biały płaszcz.
I na długi spacer tak jak dziś zaproszę,
Jeśli będziesz miała czas...
Jutro za Twój uśmiech dam Ci sznur korali
Z najpiękniejszych Twoich snów.
Wczoraj nieznajomi - dzisiaj zakochani,
Jutro się spotkamy znów.
Ratuszowy zegar nie dzwoni już.
Kończą autobusy ostatni kurs.
Weź na pożegnanie gałązkę brzozy
I nie budźmy miasta po ciężkim dniu.
Jutro za Twój uśmiech słońce Ci przyniosę,
Pierwszych kwiatów biały płaszcz.
I na długi spacer tak jak dziś zaproszę,
Jeśli będziesz miała czas...
Jutro za Twój uśmiech dam Ci sznur korali
Z najpiękniejszych Twoich snów.
Wczoraj nieznajomi - dzisiaj zakochani,
Jutro się spotkamy znów.
W drogę! Żegnajcie, chłopcy!
W drogę! Już na mnie czas!
Dokąd poniosą oczy ...
W drogę!
W drogę! Z bagażem zdarzeń,
Chociaż w kieszeni wiatr.
Może wspomnicie czasem.
Może ...
Do przejścia mam tak wiele lat
Drogami, które ledwie znam.
Nim wpiszę je po stronie strat,
Swoją prawdę chciałbym znaleźć sam.
W drogę! Bez drogowskazów!
W drogę! Po własny los.
"Kłamiesz!" powiedzieć światu -
W drogę!
Do przejścia mam tak wiele lat
Drogami, które ledwie znam.
Nim wpiszę je po stronie strat,
Swoją prawdę chciałbym znaleźć sam.
W drogę! Żegnajcie, chłopcy!
W drogę! Już na mnie czas!
Słońce dla wszystkich wschodzi.
W drogę!
Bywa, że za chmurą oceanu
Znikną przyjaciele. Tak się często dzieje,
Ale jeśli żyją w Twej pamięci -
Nie potrzeba więcej, bo tam żyje serce.
Właśnie tam, niedaleko,
Biały świt nas obudzi.
Do tych tras, do tych ludzi
Z dawnych lat powracamy.
Wszystkim, którzy o nas pamiętali
Posyłamy kwiaty z naszych drzew.
Niech się płomień naszych kwiatów zawsze pali,
Jak się pali ten serdeczny śpiew.
Wszystkim, którzy o nas pamiętali,
Dziękujemy z głębi naszych dusz.
Hej, wędrowcze! Ty nas wołaj z ciemnej dali
I z muzyczki naszej sobie wróż.
Każdy miewa przerwy w życiorysie,
Znika jak zaklęty, bierze złe zakręty ...
Ale nawet jeśli długo milczy,
To godziny liczy: marzec, grudzień, styczeń ...
Właśnie tam, niedaleko,
Nowy świt nas obudzi.
Do tych tras, do tych ludzi
Z dawnych lat powracamy.
Wszystkim, którzy o nas pamiętali
Posyłamy kwiaty z naszych drzew.
Niech się płomień naszych kwiatów zawsze pali,
Jak się pali ten serdeczny śpiew.
Wszystkim, którzy o nas pamiętali,
Dziękujemy z głębi naszych dusz.
Hej, wędrowcze! Ty nas wołaj z ciemnej dali
I z muzyczki naszej sobie wróż.
Hej, wędrowcze! Ty nas wołaj z ciemnej dali
I z muzyczki naszej sobie wróż.