Zobacz!

Pająki tkały welon Twój,
Widzisz?
Z pajęczej przędzy tkany tiul.
Kiedy Ty, Ty, Ty staniesz rankiem przy mnie -
Błysną w nim klejnoty rosy.

Zobacz!
Rozwija się konwalii kwiat.
Słuchaj!
Dźwięk leśnych dzwonków niesie wiatr,
Kiedy Ty, Ty, Ty idziesz, idziesz ze mną -
Dzwonią wszystkie dzwony Ziemi.

Ty - jedyne słowo z wszystkich słów.
Ty - najwięcej znaczy z wszystkich słów.
Ty znalazłaś dla mnie uśmiech dnia.
Ty uczyłaś mnie jak kochać świat.

Zobacz!
Przejrzystej wody pełen dzban
Spróbuj!
W prezencie ślubnym strumień dał.
Kiedy Ty, Ty, Ty wzniesiesz pierwszy toast -
Wzniosą toast leśne echa.

Ty - jedyne słowo z wszystkich słów.
Ty - najwięcej znaczy z wszystkich słów.
Ty znalazłaś dla mnie uśmiech dnia.
Ty uczyłaś mnie jak kochać świat.

Popatrz!
Kobierzec z igieł utkał las.
Dzisiaj
Do ślubu będziesz po nim szła.
Kiedy Ty, Ty, Ty idziesz ze mną -
Kwitną wszystkie kwiaty Ziemi.

[-instrum.-]


Jesteś tak jak inne dziewczęta:

[Nie powiedziałbym tego...]
Lubisz bawić się, być uśmiechnięta.
I choć wad masz różnych sto,
Najdziwniejsze jest jednak to:

To, że ty się boisz myszy -
Czy nie śmieszne to? Tak, śmieszne to!
Ale ty się boisz myszy,
Tak jak mało kto! Jak mało kto!
Ty się bardzo boisz myszy;
Nie wie o tym nikt. Tak, nie wie nikt!
O tym, że się boisz myszy,
Choć to taki wstyd! Ach, jaki wstyd!

Nie powinno to nikogo dziwić,
Każdy przecież ma swoją słabą stronę.
I choć ta zabawną jest -
Ciebie jednak przeraża mysz!

No, bo ty się boisz myszy.
Czy nie śmieszne to? Tak, śmieszne to!
Ale ty się boisz myszy,
Tak jak mało kto! Jak mało kto!
Ty się bardzo boisz myszy;
Nie wie o tym nikt. Tak, nie wie nikt!
O tym, że się boisz myszy,
Choć to taki wstyd! Ach, jaki wstyd!

O tym, że się boisz myszy,
Choć to taki wstyd! Ach, jaki wstyd!