Ładne oczy masz -

Komu je dasz?
Takie ładne oczy,
Takie ładne oczy.

Wśród wysokich traw
Głęboki staw;
Jak mnie nie pokochasz,
To się w nim utopię!

W stawie zimna woda;
Trochę będzie szkoda...
Trochę będzie szkoda, gdy
Utopię się w nim.

Powiedzże mi, jak
Odgadnąć mam,
Czy mnie będziesz chciała,
Czy mnie będziesz chciała.

Przez zielony staw
Łabędzie dwa
Grzecznie sobie płyną -
Czy mnie chcesz dziewczyno?

W stawie zimna woda;
Trochę będzie szkoda...
Trochę będzie szkoda, gdy
Utopie się w nim.

Inne oczy masz
Każdego dnia,
Diabeł nie odgadnie
Co w nich schowasz na dnie.

Przez zielony staw
Przeleciał wiatr
Po rozległej toni
Fala falę goni.

W stawie zimna woda;
Trochę będzie szkoda...
Komu będzie szkoda, gdy
Utopię się w nim?

Ładne oczy masz -
Komu je dasz/
Takie ładne oczy,
Takie ładne oczy,
Takie ładne oczy...


Zagubiony na pustyni nie miał już

żadnej nadziei na ratunek.
Dniem towarzyszyło mu słońce, nocą - gwiazdy.
Consuela to było imię jego dziewczyny ...]

Już na wieki w morzu piasku zagubiony
Patrzę w niebo, które zamknąć można w dłoni
I o Tobie ciągle myślę, Consuelo ...
Razem z morzem, które wyschło, ale żyło,
Razem z sercem, co dla Ciebie zawsze biło,
Żegnam Ciebie w moich myślach, Consuelo.

Piach zasypie nasze ślady,
Consuelo,
Wiatr poniesie nasze słowa
Tam, gdzie nie był nikt,
Tylko myśli nasze się spotkają gdzieś
Pośród piasków niedostępnych wydm.
Kiedy znów nadejdzie świt
Zagubiony w morzu zasp,
Nie odnajdzie nas już nikt,
Nie odnajdzie nas,
Ale myśli nasze spotkają się gdzieś
Pośród piasków niedostępnych wydm.

Razem z wiatrem, który ucichł ponad ziemią,
Z marzeniami, które teraz nic nie zmienią,
Żegnam Ciebie w moich myślach, Consuelo ...

Kiedy znów nadejdzie świt
Zagubiony w morzu zasp,
Nie odnajdzie nas już nikt,
Nie odnajdzie nas,
Ale myśli nasze spotkają się gdzieś
Pośród piasków niedostępnych wydm.

Nasze drogi, nasze losy się nie zmienią;
Już nas morza i pustynie nie rozdzielą ...
Żegnam Ciebie w moich myślach, Consuelo ...