To ty, tylko ty potrafisz szczerze kochać mnie
To ty, tylko ty rozumiesz wszystko, wszystko wiesz,
Maleńka twoja dłoń koi cierpienie, ścisza lęk,
Jak sen i jak liści szept...
To ty, tylko ty odczytasz każdą moją myśl
I wskażesz gdzie jest cel, kiedy w nieznane trzeba iść,
Przez gwar, szum i zgiełk zwykłych ludzkich spraw
To ty, tylko drogę znasz.
... mgła... sztorm... wyje wiatr...
... zawsze... wszędzie... odnajdę twój ślad...
to ty, tylko ty jesteś jak cisza i jak śpiew
jak szum srebrnych fal i białe skrzydła dzikich mew,
i wszystko ci jest w życiu niezbędne bliskie mi
zamyka się w słowie: TY!
Ładne oczy masz -
Komu je dasz?
Takie ładne oczy,
Takie ładne oczy.
Wśród wysokich traw
Głęboki staw;
Jak mnie nie pokochasz,
To się w nim utopię!
W stawie zimna woda;
Trochę będzie szkoda...
Trochę będzie szkoda, gdy
Utopię się w nim.
Powiedzże mi, jak
Odgadnąć mam,
Czy mnie będziesz chciała,
Czy mnie będziesz chciała.
Przez zielony staw
Łabędzie dwa
Grzecznie sobie płyną -
Czy mnie chcesz dziewczyno?
W stawie zimna woda;
Trochę będzie szkoda...
Trochę będzie szkoda, gdy
Utopie się w nim.
Inne oczy masz
Każdego dnia,
Diabeł nie odgadnie
Co w nich schowasz na dnie.
Przez zielony staw
Przeleciał wiatr
Po rozległej toni
Fala falę goni.
W stawie zimna woda;
Trochę będzie szkoda...
Komu będzie szkoda, gdy
Utopię się w nim?
Ładne oczy masz -
Komu je dasz/
Takie ładne oczy,
Takie ładne oczy,
Takie ładne oczy...