To znowu my, to właśnie my!
Tak - to właśnie my!
Cała piątka znów przed Wami.
Tak - to właśnie my!
Już zabawę zacząć czas.
Kto chce posłuchać nas,
Kto chce się bawić tak jak my,
Jak właśnie my -
Niech odrzuci troski na bok.
Czas nie liczy się
Kiedy zaczynamy grać.
Choć na kilka chwil
Zapomnijcie o zmartwieniach,
Bo możecie dziś
Razem z nami bawić się.
Kto chce posłuchać nas,
Kto chce się bawić tak jak my,
Jak właśnie my -
Niech odrzuci troski na bok.
Nic nie liczy się
Kiedy zaczynamy grać.
Nie zawsze była radość,
Nierzadko smutne dni;
Czas jednak zatarł wszystko
I dziś przed Wami znowu my.
Tak - to właśnie my!
Cała piątka znów przed Wami.
Tak - to właśnie my!
Już zabawę zacząć czas.
Kto chce posłuchać nas,
Kto chce się bawić tak jak my,
Jak właśnie my -
Niech odrzuci troski na bok.
Czas nie liczy się
Kiedy zaczynamy grać.
To właśnie my!
Ładne oczy masz -
Komu je dasz?
Takie ładne oczy,
Takie ładne oczy.
Wśród wysokich traw
Głęboki staw;
Jak mnie nie pokochasz,
To się w nim utopię!
W stawie zimna woda;
Trochę będzie szkoda...
Trochę będzie szkoda, gdy
Utopię się w nim.
Powiedzże mi, jak
Odgadnąć mam,
Czy mnie będziesz chciała,
Czy mnie będziesz chciała.
Przez zielony staw
Łabędzie dwa
Grzecznie sobie płyną -
Czy mnie chcesz dziewczyno?
W stawie zimna woda;
Trochę będzie szkoda...
Trochę będzie szkoda, gdy
Utopie się w nim.
Inne oczy masz
Każdego dnia,
Diabeł nie odgadnie
Co w nich schowasz na dnie.
Przez zielony staw
Przeleciał wiatr
Po rozległej toni
Fala falę goni.
W stawie zimna woda;
Trochę będzie szkoda...
Komu będzie szkoda, gdy
Utopię się w nim?
Ładne oczy masz -
Komu je dasz/
Takie ładne oczy,
Takie ładne oczy,
Takie ładne oczy...