To znowu my, to właśnie my!


Tak - to właśnie my!
Cała piątka znów przed Wami.
Tak - to właśnie my!
Już zabawę zacząć czas.
Kto chce posłuchać nas,
Kto chce się bawić tak jak my,
Jak właśnie my -
Niech odrzuci troski na bok.
Czas nie liczy się
Kiedy zaczynamy grać.

Choć na kilka chwil
Zapomnijcie o zmartwieniach,
Bo możecie dziś
Razem z nami bawić się.
Kto chce posłuchać nas,
Kto chce się bawić tak jak my,
Jak właśnie my -
Niech odrzuci troski na bok.
Nic nie liczy się
Kiedy zaczynamy grać.

Nie zawsze była radość,
Nierzadko smutne dni;
Czas jednak zatarł wszystko
I dziś przed Wami znowu my.

Tak - to właśnie my!
Cała piątka znów przed Wami.
Tak - to właśnie my!
Już zabawę zacząć czas.
Kto chce posłuchać nas,
Kto chce się bawić tak jak my,
Jak właśnie my -
Niech odrzuci troski na bok.
Czas nie liczy się
Kiedy zaczynamy grać.

To właśnie my!


Lili, Lili, uwierz mi:

Lili, Lili - tylko Ty.

Tam, dokąd idziemy na pewno jest słońce.
Tam ptaki o świcie zaproszą na koncert.
Tam niebo pogodnie się schyla nad drogą.
Tam gwiazdy spadają nad Wisłą, nad Wołgą.

Lili, Lili, uwierz mi:
Lili, Lili - tylko Ty!


Chcę, żebyś stanęła wieczorem nad brzegiem.
Chcę, żebyś liczyła żurawie na niebie.
Chcę, żeby piosenkę dla Ciebie wiatr nucił.
Chcę kiedyś nad Wołgę do Ciebie powrócić.

Lili, Lili, uwierz mi:
Lili, Lili - tylko Ty!
Lili, Lili, la la la la
La la la.

Spójrz! Ranek się budzi wysoko nad stepem.
Spójrz! Smukłe topole już kąpią się w rzece.
Spójrz! Słońe już świeci nad Wołgą i Wisłą.
Spójrz! Przecież dla Ciebie maluję to wszystko,
Wszystko.

Lili, Lili, uwierz mi:
Lili, Lili - tylko Ty!
Lili, Lili, la la la la
La la la.