Zapisz swoję ulubione piosenki Czerwonych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Kiedy księżyc zaczyna

Podniebną wędrówkę,
Wszystkie gwiazdy się budzą,
Gdy nadchodzi ciemna noc.

Mocarz-wiatr ukołysał
Podniebne królestwo,
Tylko tarcza księżyca
Lśni w lazurze nieba wciąż.

Na niebie Wielki Wóz
Czeka na zaprzęg swój,
By ruszyć w nocną dla,
W tajemniczy świat.

Mleczną Drogą, przez pola
I łąki gwieździste
Idzie Księżyc a za nim
Idą najpiękniejsze z gwiazd.

Na niebie Wielki Wóz
Czeka na zaprzęg swój,
By ruszyć w nocną dal,
W tajemniczy świat.

Mleczną Drogą, przez pola
I łąki gwieździste
Idzie Księżyc a za nim
Idą najpiękniejsze z gwiazd.


Prawie co dzień od tygodnia

Znikasz gdzieś wieczorem.
Często milczysz nic nie mówisz
Tylko się uśmiechasz.

Jesteś bardzo tajemnicza;
Nie wiem co to znaczy.
Chociaż proszę, choć nalegam -
Nie chcesz nic tłumaczyć.

Pójdę jednak za Tobą
Jak cień za właścicielem.
Pójdę jednak za Tobą
Jak cień za właścicielem.

Minął tydzień, a ja chodzę
Wciąż za Twoim cieniem
I nie mogę rozszyfrować,
Czym jest Twe milczenie.

Wczoraj byłem blisko celu,
Jednak Cię zgubiłem
Pójdę jednak za Tobą
Jak cień za właścicielem.
Pójdę i się przekonam
Co robisz dziś wieczorem.

Prawie co dzień od miesiąca
Znikasz gdzieś wieczorem.
Jeszcze wczoraj Cię szukałem
Pod byle pozorem.

Jeszcze wczoraj przypuszczałem,
Że masz już innego,
Teraz wiem, że brałaś tylko
Lekcje angielskiego.

Teraz pójdę już z Tobą
Na lekcje angielskiego.
Teraz pójdę już z Tobą
Na lekcje angielskiego

W tłumie ludzi, na przystanku,
O siódmej godzinie.


Dziś niewiele już pamiętam.

Sam idę w słońca kurz,
Zwyczajne zbieram dni.
Ty - najpiękniej bezimienna -
Zostałaś w dźwięku strun,
W zbyt ciężkiej ciszy snu,
W gorącym pulsie krwi.

Sam niosę świat
Który biegł nam do rąk.
Sam wierzę w dzień,
Który był świętem świąt.
Sam chwytam wiatr,
Który wiał prosto w twarz.
Sam czytam wiersz,
Kiedyś mój, kiedyś nasz ...

Gdy oglądam się za siebie,
Niekiedy widzę, jak
Przechodzisz obok mnie.
Ty - czy moja? - nawet nie wiem.
W podróży, w zgiełku dnia,
Gdy parzy byle łza,
Zmyślona ... albo nie ...

Sam niosę świat
Który biegł nam do rąk.
Sam wierzę w dzień,
Który był świętem świąt.
Sam chwytam wiatr,
Który wiał prosto w twarz.
Sam czytam wiersz,
Kiedyś mój, kiedyś nasz ...