To ostatni już spacer nasz ...
Idąc, trzymasz za rękę mnie.
Słońce zaszło za stromy las,
Gdzieś nad Wisłą zapada zmierzch.
Pewnie myślą powracasz znów
Do dalekich, rodzinnych stron.
Gdzieś daleko jest Wołgi brzeg,
Gdzieś daleko Twój stoi dom.
Gasną już ostatnie blaski dnia,
Gdy idziemy razem, Ty i ja.
Już nad wodą wstają szare mgły,
Gdy idziemy razem ja i Ty.
Zanim ścichnie Twych kroków rytm,
Zanim słońce swój zgasi blask,
Spójrz, jak rzeka o zmierzchu lśni.
Słuchaj wiatru, co w liściach gra.
Kiedy wrócisz znów nad Wołgi brzeg,
Kiedy będziesz bulwarami szła,
Może czasem sobie wspomnisz mnie,
Może czasem wspomnisz spacer nasz.
Może czasem wspomnisz spacer nasz,
Może czasem sobie wspomnisz mnie.
Jak mam powiedzieć Ci
(Jak mam powiedzieć Ci)
Powiedzieć, powiedzieć, powiedzieć
(Jak mam powiedzieć Ci.)
Jak wyznać Tobie dziś
(Jak wyznać Tobie dziś)
Jak wyznać, jak wyznać
(Jak wyznać Tobie dziś.)
Że każdą z dróg
Chciałbym wciąż z Tobą iść,
Łowić znów słońca blask
W oczach Twych jeszcze dziś.
Jaki piękny jest świat,
Kiedy szczęście jest w nas,
Tyle szczęścia.
Jak mam przekonać Cię
Już dziś (już dziś,)
Że wszystkie myśli me
To Ty (to Ty,)
Że chciałbym wciąż z Tobą być
W każdym długim dniu,
Widzieć znów uśmiech Twój,
Słuchać Twoich słów.
Jaki piękny jest świat,
Kiedy szczęście jest w nas,
Tyle szczęścia.
[-instrum.-]
Jak mam uwierzyć w to
(Jak mam uwierzyć w to)
Już dziś, już dziś, (już dziś,)
Jak mam uwierzyć w to,
(Jak mam uwierzyć w to)
Że Ty, że Ty (że Ty)
Też myślisz tak jak ja?
Każdy uścisk rąk,
Każdy nasz wspólny dzień -
To wszystko starczy nam.
Jaki piękny jest świat
Kiedy szczęście jest w nas,
Tyle szczęścia.
[-instrum.-]