[-instrum.-]
Tak jak drodze potrzebny lotny wiatr,
Jak ulicy śródmiejski krzyk,
Jak zwierciadłu potrzebne światło dnia -
Mnie potrzebny Twój każdy świt.
Jak nadziei potrzebny czasem list,
Jak podróży potrzebny kres,
Jak jesieni - gubiący słońce liść -
Mnie potrzebny Twój każdy zmierzch.
Uczę się żyć, uczę się żyć,
Uczę się żyć przy Tobie.
Uczę się żyć, uczę się żyć,
Uczę się żyć dla Ciebie.
[-instrum.-]
Jak obłokom potrzebny ptaków klucz
I jak słońcu potrzebny cień,
Tak jak ludziom potrzebne piękno róż -
Mnie potrzebny Twój każdy dzień.
[-instrum.-]
Tak jak wiośnie potrzebna zieleń drzew,
Tak jak ziemi potrzebny kłos,
Tak jak rzece potrzebny drugi brzeg -
Mnie potrzebne - Twój dzień i noc.
Uczę się żyć, uczę się żyć,
Uczę się żyć przy Tobie.
Uczę się żyć, uczę się żyć,
Uczę się żyć dla Ciebie.
[-instrum.-]
Lili, Lili, uwierz mi:
Lili, Lili - tylko Ty.
Tam, dokąd idziemy na pewno jest słońce.
Tam ptaki o świcie zaproszą na koncert.
Tam niebo pogodnie się schyla nad drogą.
Tam gwiazdy spadają nad Wisłą, nad Wołgą.
Lili, Lili, uwierz mi:
Lili, Lili - tylko Ty!
Chcę, żebyś stanęła wieczorem nad brzegiem.
Chcę, żebyś liczyła żurawie na niebie.
Chcę, żeby piosenkę dla Ciebie wiatr nucił.
Chcę kiedyś nad Wołgę do Ciebie powrócić.
Lili, Lili, uwierz mi:
Lili, Lili - tylko Ty!
Lili, Lili, la la la la
La la la.
Spójrz! Ranek się budzi wysoko nad stepem.
Spójrz! Smukłe topole już kąpią się w rzece.
Spójrz! Słońe już świeci nad Wołgą i Wisłą.
Spójrz! Przecież dla Ciebie maluję to wszystko,
Wszystko.
Lili, Lili, uwierz mi:
Lili, Lili - tylko Ty!
Lili, Lili, la la la la
La la la.