[-instrum.-]


Tak jak drodze potrzebny lotny wiatr,
Jak ulicy śródmiejski krzyk,
Jak zwierciadłu potrzebne światło dnia -
Mnie potrzebny Twój każdy świt.

Jak nadziei potrzebny czasem list,
Jak podróży potrzebny kres,
Jak jesieni - gubiący słońce liść -
Mnie potrzebny Twój każdy zmierzch.

Uczę się żyć, uczę się żyć,
Uczę się żyć przy Tobie.
Uczę się żyć, uczę się żyć,
Uczę się żyć dla Ciebie.

[-instrum.-]

Jak obłokom potrzebny ptaków klucz
I jak słońcu potrzebny cień,
Tak jak ludziom potrzebne piękno róż -
Mnie potrzebny Twój każdy dzień.

[-instrum.-]

Tak jak wiośnie potrzebna zieleń drzew,
Tak jak ziemi potrzebny kłos,
Tak jak rzece potrzebny drugi brzeg -
Mnie potrzebne - Twój dzień i noc.

Uczę się żyć, uczę się żyć,
Uczę się żyć przy Tobie.
Uczę się żyć, uczę się żyć,
Uczę się żyć dla Ciebie.

[-instrum.-]


Prawie co dzień od tygodnia

Znikasz gdzieś wieczorem.
Często milczysz nic nie mówisz
Tylko się uśmiechasz.

Jesteś bardzo tajemnicza;
Nie wiem co to znaczy.
Chociaż proszę, choć nalegam -
Nie chcesz nic tłumaczyć.

Pójdę jednak za Tobą
Jak cień za właścicielem.
Pójdę jednak za Tobą
Jak cień za właścicielem.

Minął tydzień, a ja chodzę
Wciąż za Twoim cieniem
I nie mogę rozszyfrować,
Czym jest Twe milczenie.

Wczoraj byłem blisko celu,
Jednak Cię zgubiłem
Pójdę jednak za Tobą
Jak cień za właścicielem.
Pójdę i się przekonam
Co robisz dziś wieczorem.

Prawie co dzień od miesiąca
Znikasz gdzieś wieczorem.
Jeszcze wczoraj Cię szukałem
Pod byle pozorem.

Jeszcze wczoraj przypuszczałem,
Że masz już innego,
Teraz wiem, że brałaś tylko
Lekcje angielskiego.

Teraz pójdę już z Tobą
Na lekcje angielskiego.
Teraz pójdę już z Tobą
Na lekcje angielskiego

W tłumie ludzi, na przystanku,
O siódmej godzinie.