W drogę! Żegnajcie, chłopcy!
W drogę! Już na mnie czas!
Dokąd poniosą oczy ...
W drogę!
W drogę! Z bagażem zdarzeń,
Chociaż w kieszeni wiatr.
Może wspomnicie czasem.
Może ...
Do przejścia mam tak wiele lat
Drogami, które ledwie znam.
Nim wpiszę je po stronie strat,
Swoją prawdę chciałbym znaleźć sam.
W drogę! Bez drogowskazów!
W drogę! Po własny los.
"Kłamiesz!" powiedzieć światu -
W drogę!
Do przejścia mam tak wiele lat
Drogami, które ledwie znam.
Nim wpiszę je po stronie strat,
Swoją prawdę chciałbym znaleźć sam.
W drogę! Żegnajcie, chłopcy!
W drogę! Już na mnie czas!
Słońce dla wszystkich wschodzi.
W drogę!
Czy znasz rytmy co tętnią wszędzie?
Czy znasz rytmy toczących głazów?
Czy znasz rytmy fal, które brzegi łamią?
Czy znasz rytmy przypływów morza?
Czy znasz rytmy wysokich, skalnych wiatrów?
Czy znasz rytmy sunących lawin?
To rytm Ziemi jest pieśnią morza.
To rytm Ziemi jest hukiem lawin.
To rytm Ziemi rozbrzmiewa wokół ciebie.
To rytm Ziemi jest krzykiem ptaków.
To rytm Ziemi jest szumem skalnych wiatrów.
To rytm Ziemi jest rytmem życia.
Nie znamy naszych imion,
Nie wiemy nic o sobie;
Połączył nas ze sobą rytm.
Odgadnę twoje myśli,
Zrozumiem twoje słowa,
Odnajdę ciebie w rytmie tym.
[-instrum.-]
To rytm Ziemi jest naszą mową.
To rytm Ziemi jest naszym śpiewem.
To rytm Ziemi jest naszą każdą myślą.
To rytm Ziemi jest naszą pracą.
To rytm Ziemi łączący wszystkich ludzi.
To rytm Ziemi jest naszym życiem.
Nie znamy naszych imion,
Nie wiemy nic o sobie;
Połączył nas ze sobą rytm.
Odgadnę twoje myśli,
Zrozumiem twoje słowa,
Odnajdę ciebie w rytmie tym.
Tylko Tobie
Mogłem oddać wszystko
I z Twego spojrzenia
Tyle lat
Czytałem życia prawdę.
Tylko Tobie
Mogłem wyznać wszystko.
O pierwszej miłości
Wszystkich snach
Wiedziałaś Ty, nikt inny.
Ty mi raz wskazałaś
Moją pierwszą gwiazdę.
Ty umiałaś poznać
Szyfry moich marzeń,
Pragnień, złudzeń.
[ Dziś jeszcze widzę
Twoje mądre oczy
I słyszę Twój głos,
Zawsze czuły.
Byłaś dla mnie
Najwierniejszym przyjacielem.
Teraz już nic nie zostało...]
Gdzieś w sercu głęboko czuję ból
Straciłem Ciebie, Matko!