Czy znasz rytmy co tętnią wszędzie?
Czy znasz rytmy toczących głazów?
Czy znasz rytmy fal, które brzegi łamią?
Czy znasz rytmy przypływów morza?
Czy znasz rytmy wysokich, skalnych wiatrów?
Czy znasz rytmy sunących lawin?
To rytm Ziemi jest pieśnią morza.
To rytm Ziemi jest hukiem lawin.
To rytm Ziemi rozbrzmiewa wokół ciebie.
To rytm Ziemi jest krzykiem ptaków.
To rytm Ziemi jest szumem skalnych wiatrów.
To rytm Ziemi jest rytmem życia.
Nie znamy naszych imion,
Nie wiemy nic o sobie;
Połączył nas ze sobą rytm.
Odgadnę twoje myśli,
Zrozumiem twoje słowa,
Odnajdę ciebie w rytmie tym.
[-instrum.-]
To rytm Ziemi jest naszą mową.
To rytm Ziemi jest naszym śpiewem.
To rytm Ziemi jest naszą każdą myślą.
To rytm Ziemi jest naszą pracą.
To rytm Ziemi łączący wszystkich ludzi.
To rytm Ziemi jest naszym życiem.
Nie znamy naszych imion,
Nie wiemy nic o sobie;
Połączył nas ze sobą rytm.
Odgadnę twoje myśli,
Zrozumiem twoje słowa,
Odnajdę ciebie w rytmie tym.
Wracać do tego łódką pamięci,
Rudym kasztanem skaczącym ścieżką,
Gorzkim zapachem dymu i mięty;
Wracać do tego, co już odeszło ...
Wracać do tego przez wielką ciszę,
Lata połączyć, wspomnienia, listy ...
W szepcie strumienia nagle usłyszeć
Słowa powitań i miłości.
[-murmurando-]
Wracać do tego, co już odeszło,
Co się w pamięci od lat nie zmienia.
Iść dniem i nocą, w wietrze i deszczu
I szukać tego, czego już nie ma ...
[-wokaliza-]
Iść dniem i nocą, w wietrze i deszczu
I szukać, czego nie ma ...
[-murmurando-]
Wierzby przydrożne biją pokłony
Ludziom na polach, nisko schylonym.
Ludzie prostują plecy przygięte;
Ponad polami wiatr ku nim biegnie
Pieśnią od pól, pieśnią od łąk.
Mają dla siebie serca człowiecze,
Radość najprostszą, prostą jak szczęście.
Dzielą się dobrym słowem nadziei
Stając się pieśnią, pieśnią o ziemi,
Pieśnią od pól, pieśnią od łąk.
Słuchaj! Słuchaj! Słuchaj!
Ponad wzgórzami, ponad równiną
Wiatr niesie pieśń, o ziemi pieśń.
Słuchaj ... Słuchaj ...
A gdy się niebo schyla nad drogą
W próg swego domu zmęczeni wchodzą.
Dni, które były, dni, które będą -
Pieśnią budują, pieśnią codzienną,
Pieśnią od pól, pieśnią od łąk.
Słuchaj! Słuchaj! Słuchaj!
Ponad wzgórzami, ponad równiną
Wiatr niesie pieśń, o ziemi pieśń.
Słuchaj ... Słuchaj ... Słuchaj ...