Zagubiony na pustyni nie miał już
żadnej nadziei na ratunek.
Dniem towarzyszyło mu słońce, nocą - gwiazdy.
Consuela to było imię jego dziewczyny ...]
Już na wieki w morzu piasku zagubiony
Patrzę w niebo, które zamknąć można w dłoni
I o Tobie ciągle myślę, Consuelo ...
Razem z morzem, które wyschło, ale żyło,
Razem z sercem, co dla Ciebie zawsze biło,
Żegnam Ciebie w moich myślach, Consuelo.
Piach zasypie nasze ślady,
Consuelo,
Wiatr poniesie nasze słowa
Tam, gdzie nie był nikt,
Tylko myśli nasze się spotkają gdzieś
Pośród piasków niedostępnych wydm.
Kiedy znów nadejdzie świt
Zagubiony w morzu zasp,
Nie odnajdzie nas już nikt,
Nie odnajdzie nas,
Ale myśli nasze spotkają się gdzieś
Pośród piasków niedostępnych wydm.
Razem z wiatrem, który ucichł ponad ziemią,
Z marzeniami, które teraz nic nie zmienią,
Żegnam Ciebie w moich myślach, Consuelo ...
Kiedy znów nadejdzie świt
Zagubiony w morzu zasp,
Nie odnajdzie nas już nikt,
Nie odnajdzie nas,
Ale myśli nasze spotkają się gdzieś
Pośród piasków niedostępnych wydm.
Nasze drogi, nasze losy się nie zmienią;
Już nas morza i pustynie nie rozdzielą ...
Żegnam Ciebie w moich myślach, Consuelo ...
To nie dla mnie taka dziewczyna;
Chociaż najładniej śmieje się do mnie,
Ale nie kocha, ale nie kocha,
Tak jak ja kocham Ją.
Nie, to nie dla mnie taka dziewczyna
Która nie kocha, nie, nie, nie kocha już mnie.
I choć Jej uśmiech to już dużo,
Ale to jeszcze za mało jest.
Nie, to nie dla mnie taka dziewczyna.
Nie, to nie dla mnie nie, nie, nie, nie, nie dla mnie jest.
Ale dla kogo, ale dla kogo,
Ale dla kogo Ona jest?