Dziś mam wolny wieczór
Pierwszy od miesiąca.
Siedzę w domu sam,
Na ulicach już pusto.
Przecież jest sobota,
Każdy gdzieś się bawi.
Nie ma sensu siedzieć tak;
Co dziś robić mam?
Prawie cały miesiąc
Byłem poza domem:
Co dzień inny koncert -
Chcę zapomnieć już o tym.
Ten jedyny wieczór
Dzisiaj mam dla siebie.
Nie ma sensu siedzieć tak;
Tylko tracę czas.
Prawie cały miesiąc
Byłem poza domem;
Co dzień inny koncert -
Teraz pragnę mieć spokój.
Chociaż jest okazja
Pierwsza od miesiąca,
Chociaż wolny wieczór mam -
Jednak pójdę spać.
Tylko Tobie
Mogłem oddać wszystko
I z Twego spojrzenia
Tyle lat
Czytałem życia prawdę.
Tylko Tobie
Mogłem wyznać wszystko.
O pierwszej miłości
Wszystkich snach
Wiedziałaś Ty, nikt inny.
Ty mi raz wskazałaś
Moją pierwszą gwiazdę.
Ty umiałaś poznać
Szyfry moich marzeń,
Pragnień, złudzeń.
[ Dziś jeszcze widzę
Twoje mądre oczy
I słyszę Twój głos,
Zawsze czuły.
Byłaś dla mnie
Najwierniejszym przyjacielem.
Teraz już nic nie zostało...]
Gdzieś w sercu głęboko czuję ból
Straciłem Ciebie, Matko!