Kiedy wrócą ptaki
Do mazurskich gniazd,
Ruszaj tam, gdzie już żeglarze
Płyną szlakiem gwiazd.
Wróćmy na jeziora,
Na wędrowny rejs;
Znajdziesz tam cel swojej drogi
Wśród szumiących drzew.
Białe żagle,
Szmaragdowa toń,
A przy tobie
Przyjaciela dłoń.
Wrócisz tam z gitarą,
Gdzie ogniska blask.
Zostań tu, noc śpi w szuwarach,
Pieśni słucha las.
Wróćmy na jeziora,
Na samotny brzeg.
Zostań tu, gdzie las i woda,
Masztów cichy śpiew.
Białe żagle,
Które kryje mgła.
I nic nie mów,
Bo przygoda trwa. /bis
Wróćmy na jeziora,
Gdy zapadnie mrok.
Znajdziesz tu swoją przygodę,
Wrócisz tu za rok. /bis
To znowu my, to właśnie my!
Tak - to właśnie my!
Cała piątka znów przed Wami.
Tak - to właśnie my!
Już zabawę zacząć czas.
Kto chce posłuchać nas,
Kto chce się bawić tak jak my,
Jak właśnie my -
Niech odrzuci troski na bok.
Czas nie liczy się
Kiedy zaczynamy grać.
Choć na kilka chwil
Zapomnijcie o zmartwieniach,
Bo możecie dziś
Razem z nami bawić się.
Kto chce posłuchać nas,
Kto chce się bawić tak jak my,
Jak właśnie my -
Niech odrzuci troski na bok.
Nic nie liczy się
Kiedy zaczynamy grać.
Nie zawsze była radość,
Nierzadko smutne dni;
Czas jednak zatarł wszystko
I dziś przed Wami znowu my.
Tak - to właśnie my!
Cała piątka znów przed Wami.
Tak - to właśnie my!
Już zabawę zacząć czas.
Kto chce posłuchać nas,
Kto chce się bawić tak jak my,
Jak właśnie my -
Niech odrzuci troski na bok.
Czas nie liczy się
Kiedy zaczynamy grać.
To właśnie my!