Kiedy wrócą ptaki
Do mazurskich gniazd,
Ruszaj tam, gdzie już żeglarze
Płyną szlakiem gwiazd.
Wróćmy na jeziora,
Na wędrowny rejs;
Znajdziesz tam cel swojej drogi
Wśród szumiących drzew.
Białe żagle,
Szmaragdowa toń,
A przy tobie
Przyjaciela dłoń.
Wrócisz tam z gitarą,
Gdzie ogniska blask.
Zostań tu, noc śpi w szuwarach,
Pieśni słucha las.
Wróćmy na jeziora,
Na samotny brzeg.
Zostań tu, gdzie las i woda,
Masztów cichy śpiew.
Białe żagle,
Które kryje mgła.
I nic nie mów,
Bo przygoda trwa. /bis
Wróćmy na jeziora,
Gdy zapadnie mrok.
Znajdziesz tu swoją przygodę,
Wrócisz tu za rok. /bis
Słońce nad stadniną
W końską grzywę chowa twarz.
Wstęgą nad łąkami
Jeszcze się unosi mgła.
Stoją napięte
Jak strzała, gdy drży,
Nim cięciwy świst
Znów do lotu ją poderwie.
Konie, dumne konie
Zasłuchane w szumy traw.
Lekkie i swobodne
Jak na czystym niebie ptak.
Kiedy tak patrzę -
Do biegu się rwą.
Chciałbym uciec stąd,
Chciałbym gnać za swą tęsknotą
Tam, gdzie lśni horyzont,
Drga niebieską linią
Wprost w otwarte wrota chmur,
Siwych chmur.
Tam, gdzie w kuźni słońca
Dzień powstaje nowy,
Gdzie wytycza drogi rytm,
Serca rytm.
Konie, dumne konie
W blasku wstającego dnia.
Czułe i szalone -
Czemu was uwielbiam tak?
Nieraz poniosą,
Poniosą jak wiatr.
Czasem bywa tak
Jak z dziewczyną, jak z dziewczyną ...
Tam, gdzie lśni horyzont,
Drga niebieską linią
Wprost w otwarte wrota chmur,
Siwych chmur.
Tam, gdzie w kuźni słońca
Dzień powstaje nowy,
Gdzie wytycza drogi rytm,
Serca rytm.
[-instrum.-]
Lili, Lili, uwierz mi:
Lili, Lili - tylko Ty.
Tam, dokąd idziemy na pewno jest słońce.
Tam ptaki o świcie zaproszą na koncert.
Tam niebo pogodnie się schyla nad drogą.
Tam gwiazdy spadają nad Wisłą, nad Wołgą.
Lili, Lili, uwierz mi:
Lili, Lili - tylko Ty!
Chcę, żebyś stanęła wieczorem nad brzegiem.
Chcę, żebyś liczyła żurawie na niebie.
Chcę, żeby piosenkę dla Ciebie wiatr nucił.
Chcę kiedyś nad Wołgę do Ciebie powrócić.
Lili, Lili, uwierz mi:
Lili, Lili - tylko Ty!
Lili, Lili, la la la la
La la la.
Spójrz! Ranek się budzi wysoko nad stepem.
Spójrz! Smukłe topole już kąpią się w rzece.
Spójrz! Słońe już świeci nad Wołgą i Wisłą.
Spójrz! Przecież dla Ciebie maluję to wszystko,
Wszystko.
Lili, Lili, uwierz mi:
Lili, Lili - tylko Ty!
Lili, Lili, la la la la
La la la.