Kiedy wrócą ptaki
Do mazurskich gniazd,
Ruszaj tam, gdzie już żeglarze
Płyną szlakiem gwiazd.
Wróćmy na jeziora,
Na wędrowny rejs;
Znajdziesz tam cel swojej drogi
Wśród szumiących drzew.
Białe żagle,
Szmaragdowa toń,
A przy tobie
Przyjaciela dłoń.
Wrócisz tam z gitarą,
Gdzie ogniska blask.
Zostań tu, noc śpi w szuwarach,
Pieśni słucha las.
Wróćmy na jeziora,
Na samotny brzeg.
Zostań tu, gdzie las i woda,
Masztów cichy śpiew.
Białe żagle,
Które kryje mgła.
I nic nie mów,
Bo przygoda trwa. /bis
Wróćmy na jeziora,
Gdy zapadnie mrok.
Znajdziesz tu swoją przygodę,
Wrócisz tu za rok. /bis
Tylko Tobie
Mogłem oddać wszystko
I z Twego spojrzenia
Tyle lat
Czytałem życia prawdę.
Tylko Tobie
Mogłem wyznać wszystko.
O pierwszej miłości
Wszystkich snach
Wiedziałaś Ty, nikt inny.
Ty mi raz wskazałaś
Moją pierwszą gwiazdę.
Ty umiałaś poznać
Szyfry moich marzeń,
Pragnień, złudzeń.
[ Dziś jeszcze widzę
Twoje mądre oczy
I słyszę Twój głos,
Zawsze czuły.
Byłaś dla mnie
Najwierniejszym przyjacielem.
Teraz już nic nie zostało...]
Gdzieś w sercu głęboko czuję ból
Straciłem Ciebie, Matko!
W tym pokoju, w którym raz,
Gdy kwitły bzy,
Dla nas zegar mierzył czas
I dla nas bił -
Teraz mieszka inny ktoś,
Nawet nie wiem kto.
Tak nam minął rok..
Już tej łąki pośród drzew
Nie znajdę tu.
Już nie wróci ptaków śpiew
Wśród białych chmur.
Choćbym szukał cały dzień,
Czekał całą noc -
Znów nam minął rok...
Do tej wiosny, którą dziś
Odnaleźć chcę -
Już nie wrócę drugi raz
I ty to wiesz.
Choćbym szukał cały dzień,
Czekał całą noc -
Znów nam minął rok... /bis