Chciałbym tak z Dylem Sowizdrzałem

Dzień za dniem przed siebie drogą iść.
Ale dziś lekcje mam i znów siedzę tu
A czas mija wciąż, jak na złość.

Chciałbym tak kochać jak Romeo,
Długo w noc pod domem Julii stać.
Ale ty nie chcesz mnie i wciąż inny ktoś
Co noc śpiewa ci, jak na złość.

Czy źle mieć marzenia?
Kto nie ma ich dziś?
Czy źle mieć marzenia?
Każdy chyba jakieś ma?!

Chciałbym też, by wróciło lato,
Żeby świat słońca ujrzał blask.
Ale dziś pada deszcz i wiatr chmury gna,
A czas mija wciąż, jak na złość.

Chciałbym tak z Dylem Sowizdrzałem
Dzień za dniem przed siebie drogą iść.
Ale dziś lekcje mam i znów siedzę tu
A czas mija wciąż, jak na złość.

Chciałbym też... Wiele jeszcze chciałbym,
Ale już na ziemię wracać czas.


Zagubiony na pustyni nie miał już

żadnej nadziei na ratunek.
Dniem towarzyszyło mu słońce, nocą - gwiazdy.
Consuela to było imię jego dziewczyny ...]

Już na wieki w morzu piasku zagubiony
Patrzę w niebo, które zamknąć można w dłoni
I o Tobie ciągle myślę, Consuelo ...
Razem z morzem, które wyschło, ale żyło,
Razem z sercem, co dla Ciebie zawsze biło,
Żegnam Ciebie w moich myślach, Consuelo.

Piach zasypie nasze ślady,
Consuelo,
Wiatr poniesie nasze słowa
Tam, gdzie nie był nikt,
Tylko myśli nasze się spotkają gdzieś
Pośród piasków niedostępnych wydm.
Kiedy znów nadejdzie świt
Zagubiony w morzu zasp,
Nie odnajdzie nas już nikt,
Nie odnajdzie nas,
Ale myśli nasze spotkają się gdzieś
Pośród piasków niedostępnych wydm.

Razem z wiatrem, który ucichł ponad ziemią,
Z marzeniami, które teraz nic nie zmienią,
Żegnam Ciebie w moich myślach, Consuelo ...

Kiedy znów nadejdzie świt
Zagubiony w morzu zasp,
Nie odnajdzie nas już nikt,
Nie odnajdzie nas,
Ale myśli nasze spotkają się gdzieś
Pośród piasków niedostępnych wydm.

Nasze drogi, nasze losy się nie zmienią;
Już nas morza i pustynie nie rozdzielą ...
Żegnam Ciebie w moich myślach, Consuelo ...