Wierzby przydrożne biją pokłony
Ludziom na polach, nisko schylonym.
Ludzie prostują plecy przygięte;
Ponad polami wiatr ku nim biegnie
Pieśnią od pól, pieśnią od łąk.
Mają dla siebie serca człowiecze,
Radość najprostszą, prostą jak szczęście.
Dzielą się dobrym słowem nadziei
Stając się pieśnią, pieśnią o ziemi,
Pieśnią od pól, pieśnią od łąk.
Słuchaj! Słuchaj! Słuchaj!
Ponad wzgórzami, ponad równiną
Wiatr niesie pieśń, o ziemi pieśń.
Słuchaj ... Słuchaj ...
A gdy się niebo schyla nad drogą
W próg swego domu zmęczeni wchodzą.
Dni, które były, dni, które będą -
Pieśnią budują, pieśnią codzienną,
Pieśnią od pól, pieśnią od łąk.
Słuchaj! Słuchaj! Słuchaj!
Ponad wzgórzami, ponad równiną
Wiatr niesie pieśń, o ziemi pieśń.
Słuchaj ... Słuchaj ... Słuchaj ...
Jak mam powiedzieć Ci
(Jak mam powiedzieć Ci)
Powiedzieć, powiedzieć, powiedzieć
(Jak mam powiedzieć Ci.)
Jak wyznać Tobie dziś
(Jak wyznać Tobie dziś)
Jak wyznać, jak wyznać
(Jak wyznać Tobie dziś.)
Że każdą z dróg
Chciałbym wciąż z Tobą iść,
Łowić znów słońca blask
W oczach Twych jeszcze dziś.
Jaki piękny jest świat,
Kiedy szczęście jest w nas,
Tyle szczęścia.
Jak mam przekonać Cię
Już dziś (już dziś,)
Że wszystkie myśli me
To Ty (to Ty,)
Że chciałbym wciąż z Tobą być
W każdym długim dniu,
Widzieć znów uśmiech Twój,
Słuchać Twoich słów.
Jaki piękny jest świat,
Kiedy szczęście jest w nas,
Tyle szczęścia.
[-instrum.-]
Jak mam uwierzyć w to
(Jak mam uwierzyć w to)
Już dziś, już dziś, (już dziś,)
Jak mam uwierzyć w to,
(Jak mam uwierzyć w to)
Że Ty, że Ty (że Ty)
Też myślisz tak jak ja?
Każdy uścisk rąk,
Każdy nasz wspólny dzień -
To wszystko starczy nam.
Jaki piękny jest świat
Kiedy szczęście jest w nas,
Tyle szczęścia.
[-instrum.-]
Stoi człowiek sam pośród wielu dróg,
W którą stronę iść, którą drogą pójść?
Ciepłą zieleń drzew pokrył czarny pył.
Którą drogą pójść, w którą stronę iść?
Rośnie ulic kurz, słońce ginie w nim.
Którą drogą pójść, w którą stronę iść?
Płyną wody rzek pełne strutych ryb.
W którą stronę pójść, którą drogą iść?
Stada martwych mew lecą z deszczem w dół.
Którą drogą iść, w którą stronę pójść?
Człowiek znaleźć chce czystej wody dno.
No, no, no, no, no. No, no, no, no, no.
Człowiek poznać chce zapach kwietnych łąk.
No, no, no, no, no. No, no, no, no, no.
Człowiek znaleźć chce drogę do tych stron.
No, no, no, no, no. No, no, no, no, no. / *7