Zapisz swoję ulubione piosenki Czerwonych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Miasto śpi , wciąż pada deszcz

na ulicach senny szept
twój dzień , cichy gość
obiecał coś w tę noc
rozpal ogień wokół nas
płomień , który kiedyś zgasł
w te noc , cicho przyjdz
ubrana tylko w blask.

Mam dla ciebie nocy letniej sen
koniec świata mam i jeden dzień
zawsze gdy zawołasz głośno mnie
do ciebie będe biegł /2x


Ranną kawą budzisz mnie ,
otulona w jeszcze w sen ,
mój dzień cichy gość,
dziękuje za te noc,
jednym słowem zamknę dziś
każdy dzień i każdy świt,
więc wstań , cicho przyjdz,
ubrana w słońca blask.

Mam dla ciebie nocy letniej sen,
koniec świata mam i jeden dzień
zawsze gdy zawołasz głośno mnie
do ciebie będe biegł

Mam dla ciebie nocy letniej sen,
koniec świata mam i jeden dzień,
tajemnicy , której będe strzegł,
na samym serca dnie.

Dziś już wiem,będziemy blisko tak,
nawet jeśli istnieje gdzieś , lepszy świat.

Nocą gdy spokoje obok śpisz
myśle o tym gdzie bym teraz był
wiem już że bez ciebie nie ma mnie
przy tobie dzisiaj śpie.

Mam dla ciebie nocy letniej sen.......

var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D2230670%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten2230670')


Coraz częściej deszcz przelotny

Pod oknami śpiewa,
A nocami wiatr-pustelnik
W sadzie gruszki zrywa.
Spójrzcie tylko, moi mili:
Wschodzi ozimina.

W bursztynowym kręgu lata
Dopala się wrzesień,
Spopielałe mchy roznosi
Po zrudziałym lesie.
Ma się zatem, moi mili,
Ma się zatem, moi mili,
Ma się już pod jesień.

Spójrz! Popradem gęsie pióro
Jak żaglówka płynie.
Fruną nad nim złote liście -
Kolorowe motyle.
I ostatni redyk schodzi
Z siwych gór w dolinę.

W bursztynowym kręgu lata
Dopala się wrzesień,
Spopielałe mchy roznosi
Po zrudziałym lesie.
Idzie do nas, moi mili,
Idzie do nas, moi mili,
Idzie do nas jesień.

Już powoli pustoszeją
Gniazda pod okapem.
Wypłowiała czerwień malwy,
Mak się żegna z makiem.
Wieczorami chłód się wkrada
W progi naszej chaty.

W bursztynowym kręgu lata
Dopala się wrzesień,
Spopielałe mchy roznosi
Po zrudziałym lesie.
Przyszła do nas, moi mili,
Przyszła do nas, moi mili,
Przyszła do nas jesień.

[-murmurando-]


Staromodne samochody

Są jak wielkie, smutne dzieci.
Już nie dla nich słońce świeci,
Tak im źle, tak im źle.

Staromodne samochody
Całe w biedzie, całe w kurzu.
Ktoś je zamknął na podwórzu.
-"Wspomnij mnie!" - "Wspomnij mnie!"

-"Jedźmy w drogę, byle dalej!" -
Proszą stare wozy,
Zawadiaki, włóczykije.
Wyciągają długie szyje,
Marzy im się droga,
Zawierucha sroga,
Wielki wiatr.

Coraz rzadziej wóz wyjeżdża,
A gdy zima przyjdzie śnieżna,
Nagle spada na samochód
Biały koc, biały koc.

Z białej nudy bolą koła,
Z Monte Carlo nikt nie woła,
Tylko wlecze się okropnie
Biała noc, biała noc.

-"Jedźmy w drogę, byle dalej!" -
Proszą stare wozy,
Zawadiaki, włóczykije.
Wyciągają długie szyje,
Marzy im się droga,
Zawierucha sroga,
Wielki wiatr.

Szosą nieba mkną Księżyce,
Wielkie Wozy, Niedźwiedzice,
A te stare samochody
Patrzą w dal. Brak im słów.

"Weźcie nas na Mleczną Drogę,
Pojedziemy z wami w nogę -
Niech się z nami dzisiaj ściga
Wielki Wóz, Wielki Wóz.

-"Jedźmy w drogę, byle dalej!" -
Proszą stare wozy,
Zawadiaki, włóczykije.
Wyciągają długie szyje,
Marzy im się droga,
Zawierucha sroga, sroga.