Miasto śpi , wciąż pada deszcz
na ulicach senny szept
twój dzień , cichy gość
obiecał coś w tę noc
rozpal ogień wokół nas
płomień , który kiedyś zgasł
w te noc , cicho przyjdz
ubrana tylko w blask.
Mam dla ciebie nocy letniej sen
koniec świata mam i jeden dzień
zawsze gdy zawołasz głośno mnie
do ciebie będe biegł /2x
Ranną kawą budzisz mnie ,
otulona w jeszcze w sen ,
mój dzień cichy gość,
dziękuje za te noc,
jednym słowem zamknę dziś
każdy dzień i każdy świt,
więc wstań , cicho przyjdz,
ubrana w słońca blask.
Mam dla ciebie nocy letniej sen,
koniec świata mam i jeden dzień
zawsze gdy zawołasz głośno mnie
do ciebie będe biegł
Mam dla ciebie nocy letniej sen,
koniec świata mam i jeden dzień,
tajemnicy , której będe strzegł,
na samym serca dnie.
Dziś już wiem,będziemy blisko tak,
nawet jeśli istnieje gdzieś , lepszy świat.
Nocą gdy spokoje obok śpisz
myśle o tym gdzie bym teraz był
wiem już że bez ciebie nie ma mnie
przy tobie dzisiaj śpie.
Mam dla ciebie nocy letniej sen.......
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D2230670%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten2230670')
Z marzeń powstał świat, mój dziecięcy świat.
W wielkich sklepach błyszczał mi za szkłem,
Deszczem piłek spadł na przedszkolny bal.
Co tu gadać, trochę mi go żal ...
Z marzeń powstał świat, własny, bliski świat.
Ustawiałem z nich, jak z klocków, dom.
Czasem bywa tak, że wychodzą sny
Na pół drogi snom.
Kto z góry wie? Kto przyszłość zna?
Kto pewien jest, co mu da,
Spełni co zmienny los, szybki czas?
I zwykłe dnie i święta dwa -
Nasz żywy świat, który jest
Z tego, co cieszy, co boli nas.
Z marzeń powstał świat, niecierpliwy świat,
A nocami skrzydła rosły nam
I w obłokach aż widywano nas! -
Widywano pewnie nas i tam.
Z marzeń powstał świat, namacalny świat,
Choć bywało wymknął nam się z rąk,
Chociaż mało kto w życiu spotkać miał
Marzeń dalszy ciąg.
Kto z góry wie? Kto przyszłość zna,
Choć niby już poznał świat,
Niby już zgłębił sens wielu ksiąg?
Lecz bywa, że ktoś szczęście ma
I z życia tu, i z życia tam,
Marzeń mu złoży się dalszy ciąg.